CO TO JEST PAINTBALL I SKĄD SIĘ TO WZIĘŁO...?
Jest rok 1981 Stany Zjednoczone trzech zapaleńców tj. Charles Gaines, Hayes Noel i Robert Gurnsey wymyśliło nową zabawę którą potem nazwali paintballem.
Ci trzej przyjaciele popijajac w pubie piwo niejednokrotnie zastanawiali
się skąd bierze się w ludziach zdolność przetrwania. Czy jest to instynkt,
czy też cecha wyuczona?
Czy ktoś z wielkiego miasta dał by sobie rade w terenie całkowicie dzikim
i nieskalanym przez cywilizacyjny postęp, równie łatwo jak ktoś ze wsi?
A czy a czy ten ktoś ze wsi poradziłby sobie w mieście pełnym pułapek....
Spierali się o to dość długo do czasu kiedy któryś z nich natrafił w katalogu
przeznaczonym dla farmerów na pistolety do znakowania bydła (właśnie to
jest przodek wszystkich dzisiejszych markerów J ). Właśnie wtedy wpadli
na pomysł zorganizowania zawodów które ten spór rozstrzygną.
Pierwsza gra została zorganizowana w czerwcu 1981 roku niedaleko miasteczka Henniker w stanie New Hampshire. Uczestniczyło w niej 12 osób - trzej wcześniej wymienieni ich przyjaciele i znajomi. Jak widać nie skończyło się na jednej rozgrywce i bakcyl zwany Paintballem zaczął się rozprzestrzeniać na początku tylko w USA a potem na resztę świata.
Od tamtego czasu Paintball zyskał miano jednego z najbardziej ekscytujących sportów, gier (w zasadzie ciężko wytyczyć granice pomiędzy sportem a zabawą) organizowanych w otwartym terenie. W Paintball mogą grać w zasadzie wszyscy , mężczyˇni , kobiety niezależnie od wieku i stylu życia. Nie ma tu znaczenia czy jesteś robotnikiem, studentem, profesorem czy gospodynią pracującą w domu, liczy się jedynie twoja chęć przetrwania i szybkość oceny sytuacji ,często zdarza się tak ,że płeć piękna daje dobre manto swoim kolegom, (może biorą odwet za lata poświęceń i wyrzeczeń ) ale ogólnie zawsze jest świetna zabawa, i nie widziałem jeszcze niezadowolonej grupy....
Hmm... nie zastanawialiście się nieraz co takiego w tym jest ,że bierze
się karabinek, kulki z farbą i biega się po lesie .. ?
Pokażcie mi kogoś kto będąc dzieckiem nie bawił się w wojnę nie robił
podchodów i nie grał w chowanego. I to jest właśnie to ziszczenie dziecięcych
marzeń i tęsknota za czymś co już minęło (ale się trochę rozmarzyłem przejdˇmy
do konkretów )
Paintball daje możliwość wcielenia się w dowolną postać, przeprowadzenie
dowolnej kampanii a nawet uratowanie "prezydenta" - wszystko
zależy tylko od twojej wyobraˇni i inwencji. Dodatkowym plusem jest fakt,
że po rozgrywce możemy zasiąść z przyjaciółmi przy kiełbaskach i piwie,
potem wsiadamy spokojnie do samochodu i wracamy do domu i już w myślach
snujemy plany jak to będzie następnym razem. Wiecie po prostu trzeba zrobić
ten pierwszy krok i zagrać - paintball działa jak narkotyk, poza potężną
dawką adrenaliny daje nam możliwość sprawdzenia siebie swoich słabości
i mocnych stron (pomijam już fakt wspólnych biesiad i zimnego piwka po
bitwie J )
Przez cały czas rozgrywki nasz mózg i całe ciało działa na "wysokich
obrotach" jesteśmy wyczuleni na każdy szelest na każdy dˇwięk właśnie
wtedy biorą górę: nasz instynkt, chęć przetrwania. Możemy zaobserwować
u siebie odruchy i reakcje o które byśmy się nigdy nie podejrzewali. Możemy
wtedy pod całkiem innym kontem popatrzyć na codzienne problemy, które
często wydają się być tak przerażające, nagle stają się czymś zwyczajnym.
Reasumując Paintball daje szanse wyżycia się pozbycia się złych emocji
odreagowania codziennego stresu...... Zresztą co tu dużo mówić wystarczy
spróbowac.
Życzę wszystkim spełnienia dziecięcych marzeń i wiele, wiele satysfakcji.